Autopromocja

Szymaniak: Raport mniejszości po polsku

<span class="autor1">Piotr Szymaniak</span> dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej
<span class="autor1">Piotr Szymaniak</span> dziennikarz Dziennika Gazety PrawnejDziennik Gazeta Prawna
11 września 2015

Wojewodowie zdecydowali, że pozostałe mecze ligowe odbędą się bez udziału publiczności. Istnieje potencjalne ryzyko, że zostaną użyte zakazane race, będą wznoszone rasistowskie okrzyki i dojdzie do bijatyk. Zarządcy dróg analizują z kolei, gdzie najczęściej kierowcy popełniają przestępstwa drogowe, by wyłączyć feralne odcinki z ruchu.

Stróże prawa w porozumieniu z inspekcją handlową przygotują pakiet zmian w prawie, zmierzający do zakazu handlu nożami kuchennymi i wprowadzenia obowiązku sprzedaży tylko pokrojonych produktów. Wszak od dawna wiadomo, że nóż kuchenny jest najczęstszym narzędziem zbrodni. Marszałek Sejmu zdecydował zaś, że podczas posiedzeń planarnych będą tylko głosowania: organizowanie dyskusji z uwagi na ryzyko zniesławienia, które stanowi przecież przestępstwo z art. 212 kodeksu karnego, byłoby nieodpowiedzialnością.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie wyraziła zgody na sobotnią demonstrację środowisk prawicowych, z uwagi na ryzyko popełnienia przestępstw z art. 216, 256 i 257 kodeksu karnego, czyli propagowania mowy nienawiści. Obrońcy praw człowieka, demokracji i wolności słowa uspokajają, że demonstracja i tak byłaby bezcelowa, bowiem Polska nie przyjmie żadnych uchodźców: nie można wykluczyć przecież, że będą oni popełniać pospolite przestępstwa, a może i dokonywać aktów terrorystycznych... Tak mogłaby wyglądać polska wersja „Raportu mniejszości” – historii, w której dzięki fantastycznym mocom jasnowidzów przestępcy są zamykani, zanim zdążą popełnić zbrodnię. Ale niestety, nie wszystko jest fikcją.

Nie zgadzam się z Obozem Narodowo-Radykalnym i nigdy nie przypuszczałem, że przyjdzie mi się upomnieć o ich prawa. Ale zwalczanie przeciwników metodami niedemokratycznymi prowadzi wprost do dyktatury. Nie ma znaczenia, że tym razem będzie do dyktatura politycznej poprawności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.