Autopromocja

Przedsiębiorcy nie muszą się bać, że firma będzie odpowiadać karnie

Przedsiębiorcy nie muszą się bać, że firma będzie odpowiadać karnie
Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary od początku budziła kontrowersjeShutterStock
2 lipca 2012

Ani jeden polski sąd nie nałożył jeszcze na przedsiębiorstwo kary zakazu startowania w przetargu. Mimo to każdy starający się o zamówienie musi wydać 200 zł rocznie, by uzyskać zaświadczenie o swojej niewinności.

895197-i02-2012-126-18300080d-802.jpg
Stosowanie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych

Od prawie 9 lat obowiązuje w Polsce ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (Dz.U. z 2002 r. nr 197, poz. 1661). Pod tą długą nazwą kryją się przepisy, które pozwalają na ukaranie przedsiębiorstwa, jeśli przestępstwo popełnione przez osobę fizyczną przyniosło mu korzyści. Jeśli więc zostanie złapany pracownik, który wręcza łapówki po to, by firma uzyskała korzystny kontrakt, to po jego prawomocnym skazaniu odpowiedzialność quasi-karną może ponieść też sama firma.

Najpierw osoba

Ustawa ta od początku budziła zastrzeżenia środowisk przedsiębiorców. Dziś można już powiedzieć, że obawy te nie były uzasadnione. Chociaż katalog czynów, za które grozi odpowiedzialność, jest szeroki, a same przepisy rzeczywiście dość rygorystyczne, to w praktyce pozostają one jednak martwe. Rocznie zaledwie kilkanaście takich spraw jest rozpatrywanych przed sądami. Powód jest prosty – prokuratorzy nie sporządzają wniosków o wszczęcie postępowania przeciwko podmiotom zbiorowym. Dlaczego?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.