Sąd nie uległ amokowi i odrzucił pozew producenta

Sąd
Sąd nie miał jednak wątpliwości: o jakimkolwiek naruszeniu nie może być mowy. Przede wszystkim rodzina ofiary nie robiła nic, co by wykraczało ponad ich prawaShutterStock
28 listopada 2017

 Kwestionowanie moralności działania producenta filmu, a nawet informowanie o swym stanowisku mediów, w żaden sposób nie narusza praw przedsiębiorcy. Uznał tak Sąd Okręgowy we Wrocławiu, oddalając powództwo producenta przeciwko rodzinie zamordowanego mężczyzny.

Sprawa dotyczyła filmu „Amok”. Opowiada on o głośnej kilkanaście lat temu na całym świecie sprawie Krystiana Bali. Został on skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo. Było to jednak szczególnie interesujące z dwóch powodów.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.