Autopromocja

Niewidoczny bilet z parkomatu jest ważny i pozwala odwołać się od mandatu

Jak uniknąć kary
Jak uniknąć karyDGP
24 marca 2010

Precedensowa decyzja sądu w Gorzowie pozwoli kierowcom odwołać się od mandatu. Nie można karać kierowców za to, że bilet potwierdzający opłatę za parkowanie nie leżał w samochodzie w widocznym miejscu.

Pan Andrzej z Zielonej Góry zdziwił się, kiedy za szybą swojego samochodu znalazł wezwanie do zapłacenia 50 złotych za brak ważnego biletu parkingowego. Bilet wykupił, nie zauważyli go kontrolerzy. Spadł z deski rozdzielczej podczas zamykania drzwi. Uznał, że kary nie zapłaci. Gdy odwołał się w tej sprawie do prezydenta miasta, nic nie wskórał. Dopiero Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie przyznał mu rację. Uchylił przepis uchwały radnych Zielonej Góry o dodatkowej opłacie, kiedy potwierdzenie wpłaty za parking jest niewidoczne dla kontrolera.

Ruszy fala procesów

Prof. Hubert Izdebski z Uniwersytetu Warszawskiego zaznacza, że w naszym prawie nie ma co prawda precedensu, ale wyrok sądu i tak ma duże znaczenie dla kierowców. Podobne zapisy w swoich uchwałach ma wiele miast w Polsce. – Każdy będzie mógł dochodzić swoich praw, powołując się na to orzeczenie – zaznacza. Według niego pokwitowanie za parkowanie pojazdu jest wystarczającym dowodem, by dochodzić swoich praw, niezależnie od tego, czy było ono widoczne, czy nie. Nie przekonuje to jednak Wojciecha Jankego, dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Zielonej Górze: – Często pojawiają się oszuści. Przecież osoba, która nie uiściła opłaty parkingowej, może szybko znaleźć kogoś, kto parkował w tym samym miejscu o tym samym czasie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.