Prof. Andrzej Kidyba: Od lex retro do vacatio legis [FELIETON]

Andrzej Kidyba
Andrzej Kidyba Media
22 kwietnia 2017

Warto przywołać i skonfrontować pewne łacińskie zasady z niektórymi wydarzeniami związanymi ze stanowieniem i stosowaniem prawa w dzisiejszej Polsce.

Studentów I roku prawa uczy się pewnych zasad kardynalnych, które pozwolą im nie tylko lepiej zrozumieć, lecz w przyszłości także dobrze stosować prawo. Są wśród nich – choć niejedyne – te, które wywodzą się z systemu prawa rzymskiego, od pewnego momentu będącego wzorcem dla innych państw. Zasady prawa wyrażone w paremiach czy zwrotach prawniczych przetrwały do dziś. Niektóre z nich mają charakter uniwersalny dla kontynentalnych systemów prawa, inne niekoniecznie. Co ciekawe, np. zasada Lex retro non agit, o której będzie jeszcze mowa, nie jest znana w tym brzmieniu w świecie i uważa się ją (tak przyjmuje Witold Wołodkiewicz) za specyficzny twór polski, cokolwiek by to miało znaczyć.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.