Autopromocja

Uwłaszczenie działkowców: ogrody działkowe nie zmienią się w plac budowy

Łukasz Guratowski, prawnik z kancelarii Baker & McKenzie
Łukasz Guratowski, prawnik z kancelarii Baker & McKenzieInne
15 lipca 2009

Rozmowa z mec. JĘDRZEJEM KONDKIEM z kancelarii Barylski Olszewski Brzozowski i ŁUKASZEM GURATOWSKIM, prawnikiem z kancelarii Baker & McKenzie - Projekt ustawy o ogrodach działkowych jest podobny w skutkach do ustawy dotyczącej spółdzielców. W obu przypadkach ustawodawca próbuje rozporządzać prywatnym majątkiem na rzecz członków określonych organizacji.

Czy przekształcenie uprawnienia do użytkowania działek w ogrodach rodzinnych w prawo własności może naruszać konstytucyjne uprawnienia Polskiego Związków Działkowców albo interesy osób korzystających z ogrodów?

Jędrzej Kondek: Na całą sprawę należy spojrzeć z dwóch punktów widzenia. Różnicują je sprzeczne interesy stron. Na pewno interesy działkowców nie zostaną naruszone przez proponowane rozwiązania, wręcz przeciwnie. Użytkownikiem wieczystym ogrodów jest dziś Polski Związek Działkowców, natomiast sami działkowcy dysponują jedynie prawem użytkowania. Ich pozycja jest więc słabsza. Poza tym funkcjonuje monopol PZD na prowadzenie i zarządzanie ogrodami. Znaczy to, że nie można być działkowcem, nie będąc w PZD. W związku z tym działkowcy, otrzymując tytuł prawny do swojego ogrodu uzyskują, może nie kapitał, ale pewność korzystania z ogrodu. Konstrukcja rozwiązania przewidziana w projekcie nie jest nowa. Jest to kalka z przepisów o wspólnotach mieszkaniowych. Tak jak właściciele mieszkań tworzą wspólnotę, tak właściciele działek mają tworzyć wspólnotę ogrodów. Będzie ona mogła pozywać, i być pozywaną. Tak więc w tym zakresie nie ma większych problemów konstytucyjnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.