Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwołanie sędziego z delegacji to nie decyzja administracyjna

książki, prawo, sprawiedliwość
Odwołanie sędziego ze stałej delegacji do innego sądu nie jest decyzją administracyjną.ShutterStock
21 października 2013

Odwołanie sędziego ze stałej delegacji do innego sądu to nie decyzja administracyjna. Sędzia nie może na drodze sądowej kwestionować rozstrzygnięcia ministra sprawiedliwości. Tak uznał w piątek Naczelny Sąd Administracyjny.

W kwietniu 2012 r. minister sprawiedliwości na wniosek Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie odwołał z delegację sędziego Łukasza Piebiaka. Sędzia był delegowany z sądu rejonowego do sądu okręgowego. Delegowanie odbyło się za jego zgodą sędziego. Natomiast odwołanie z delegacji miało charakter arbitralnej decyzji, podjętej bez wysłuchania samego zainteresowanego. I w tym problem. Sędzia dowodził, że takie rozstrzygniecie powinno podlegać kontroli sądu. Z tego powodu w kwietniu sędzia złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przez ministra sprawiedliwości. Domagał się uchylenia decyzji o odwołaniu z delegacji. Minister uznał jednak, że odwołanie z delegacji to nie decyzja administracyjna. Jest to swoisty akt właściwy procedurom obowiązującym wewnątrz władzy sądowniczej. Ma on „charakter porządkowy, wydany wyłącznie dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania jednostek wymiaru sprawiedliwości w aspekcie ich właściwej obsady kadrowej”. Z tych powodów w ocenie MS nie jest dopuszczalne złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Pozostało 59% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.