Prezes Sądu Najwyższego w dwóch osobach

Sąd Najwyższy w Warszawie
Z UE powstałoby państwo federalne, w którym TSUE stałby się nadtrybunałem konstytucyjnym – komentuje poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.ShutterStock
5 lipca 2018

Ustępstwa czy taktyka salami. PiS zastanawia się, co dalej z SN.

Sądem Najwyższym faktycznie kieruje tandem Małgorzata Gersdorf – Józef Iwulski. Prof. Gersdorf stoi na stanowisku, że to ona do 2020 r. jest prawowitą I prezes SN. Potwierdziła to wczoraj, mówiąc, że kadencyjność I prezesa jest zapisana w konstytucji i nie podlega zmianom ustawowym. Dlatego prof. Gersdorf otrzymuje wynagrodzenie w pełnej wysokości, a nie niższe o 1/4 świadczenie należne sędziom, którzy przeszli w stan spoczynku. Co więcej, wczoraj wykonywała obowiązki I prezesa, m.in. przewodniczyła kolegium sądu, które opiniowało projekt instrukcji biurowej SN. W przyszłym tygodniu ma się udać na urlop, który maksymalnie może liczyć sześć tygodni.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.