Podwyżki wynagrodzeń o tysiąc zł, zwiększenia liczby etatów i płatnych nadgodzin – tego domagają się pracownicy sądów administracyjnych
Obserwujemy, że w kwestii podwyżek płac zaczyna obowiązywać w naszym kraju prawo ulicy. Ten, kto krzyczy głośniej, ten dostaje. Kolejny raz te same grupy zawodowe: funkcjonariusze policji, wojsko, nauczyciele, pielęgniarki, otrzymują podwyżki. My natomiast po raz kolejny jesteśmy pomijani. Nie jest nam dane skorzystać ze wzrostu gospodarczego kraju, a „dobra zmiana” nie jest niestety dla nas – piszą przedstawiciele związków zawodowych pracowników wojewódzkich sądów administracyjnych w kolejnym liście adresowanym do prezydenta i premiera, w którym domagają się podwyżki. Pisma pozostają bez odpowiedzi.
Związki narzekają, że od 2009 r. płace są zamrożone, a ich wzrost o 2,3 proc. zaplanowany na 2019 r. ma charakter symboliczny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.