Niszczycielskie zapędy resortu sprawiedliwości dopadły k.p.k.: „Dobra zmiana” to triumf niekompetencji

Sąd, sprawiedliwość, sędzia
Autorzy projektu najwyraźniej nie dostrzegli, że liczne zmiany wprowadzone nowelami z września 2013 r. i stycznia 2015 r. stanowiły prostą konsekwencję odstąpienia od inkwizycyjności procesu przed sądemShutterStock
2 lutego 2016

Opinia

2447503-i02-2016-021-18300090a.jpg
Prof. dr hab. Piotr Hofmański

Zapewne w dobie zagrożenia dla fundamentów demokracji w Polsce kwestia reformy procesu karnego nie jest zagadnieniem pierwszoplanowym. Nie sposób jednak milczeć, gdy zaanonsowano próbę wywrócenia wieloletniego dorobku środowiska prawniczego, który zaowocował konieczną przebudową modelu tego procesu. Widać „dobra zmiana” także na tym odcinku oznacza triumf niekompetencji nad fachowością. No bo jakże inaczej skomentować niszczycielskie zapędy resortu sprawiedliwości i poziom argumentacji, która ma te zapędy wspierać? Zgoda, minister sprawiedliwości nie musi mieć pojęcia o procesie karnym. Działania jego prawniczego zaplecza, które zdaje się wręcz ostentacyjnie odmawiać wykazania jakichkolwiek przejawów profesjonalizmu, nazwać jednak trzeba zwyczajnym warcholstwem.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.