Autopromocja

Teoria owoców drzewa zatrutego trafi do kosza

4 stycznia 2016

Czeka nas odwrót nie tylko od zasady kontradyktoryjności na rozprawach karnych, lecz także rezygnacja z obrońcy na żądanie czy powrót trybu uproszczonego. Ministerstwo Sprawiedliwości zapoznało się ze stanowiskiem prokuratorskich związkowców, którzy przedstawili obszerną analizę obowiązujących od prawie pół roku reform. I wiele uwag uznało za trafne.

Oskarżyciele przedstawili przede wszystkim długą listę regulacji wymagających natychmiastowej likwidacji – a wśród nich instytucji obrońcy na żądanie przysługującego dziś każdemu oskarżonemu.

– wskazuje dr Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

– uważa.

Zdaniem Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP do kosza powinien też trafić nowy art. 168a k.p.k. Kontrowersyjna regulacja wyklucza możliwość posłużenia się w procesie karnym dowodami uzyskanymi do celów postępowania karnego za pomocą czynów zabronionych.

– stwierdza dr Warchoł.

Jak tłumaczy, gdy włamywacz powiadomi policję, że odkrył w okradanej willi zwłoki ofiary zabójstwa, to nie będą one dowodami w sprawie, skoro zostały uzyskane „za pomocą czynu zabronionego” popełnionego – jak mógłby się bronić włamywacz – celowo, aby udowodnić, że właściciel willi jest groźnym przestępcą.

– zdradza dr Warchoł.

Związkowcy nie zostawiają również suchej nitki na obowiązku dzielenia akt przekazywanych do sądu na podzbiory. Kwestionują też sens nowych zasad sporządzania aktów oskarżenia z obowiązkowymi tezami dowodowymi. Formalizmy te prowadzą do masowych zwrotów spraw z sądów.

– podkreśla dr Warchoł.

– przekonuje wiceminister.

Prokuratorzy od dawna domagają się także przywrócenia trybu uproszczonego, który został zniesiony wraz z reformą k.p.k. Przed 1 lipca 2015 r. rozpoznawane były w nim sprawy prostsze: te, w których prowadzono dochodzenie, a nie śledztwo.

– tłumaczy dr Warchoł.

Resort – odpowiadając na postulaty oskarżycieli – zamierza też zracjonalizować zasady anonimizacji akt. Chce też ograniczyć możliwości sięgania po tryby konsensualne przy bardzo poważnych przestępstwach.

– argumentuje wiceminister.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.