Zakłady ubezpieczeń nie wiedzą, na jaką skalę roszczeń powinny się przygotować.
Skrót artykułu
Matka dwudziestoletniej dziewczyny, która zginęła w wypadku samochodowym, poprzez pełnomocnika zażądała od ubezpieczyciela zadośćuczynienia za swój ból i cierpienie. Tłumaczyła, że śmierć córki to dla niej duża strata emocjonalna. Sąd wnikliwie sprawę zbadał. W toku postępowania wyszło na jaw, że kobieta porzuciła dziecko, gdy miało dwa latka, i wyjechała poza granice kraju. Od tamtego czasu nie miała z córką żadnego kontaktu. Sąd dokonawszy tych ustaleń, oddalił jej roszczenia.
Autopromocja
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)