Wielu przedsiębiorców, mimo że bank ewidentnie namówił ich trzy lata temu – nie dopełniając obowiązku informacyjnego – na zawarcie piętrowych transakcji opcyjnych, nie wszczęło do dziś procesów. Przyczyny ich biernej postawy wiążą się zazwyczaj z tym, że ten sam bank, który chcieliby skarżyć w procesie cywilnym, jest ich kredytodawcą.
Obawiają się więc, że jeśli rozpoczną nawet dobrze udokumentowany, dający szansę wygranej bój przed sądem, mogą stracić co najmniej tyle samo co na opcjach walutowych. Są jednak i tacy, którzy uważają, że nie mają nic do stracenia. I to oni przede wszystkim muszą pilnować, by nie przedawniły się ich roszczenia.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
