ROŚNIE LICZBA SKARG do głównego inspektora ochrony danych osobowych. Polacy skarżą się na bezprawny handel informacjami o nich przez instytucje finansowe, portale społecznościowe i kościoły. W ub. roku było ich rekordowo dużo.
Polacy coraz mocniej strzegą swojej prywatności. Protestują przeciwko handlowi ich danymi przez instytucje finansowe, boją się wycieku informacji z portali społecznościowych, a nawet nie podoba im się udostępnianie informacji przez kościoły. Do GIODO w ubiegłym roku wpłynęło 1114 skarg na takie praktyki. To rekord.
Jeszcze w roku 2007 r. skarg było 796, a w 2003 nieco ponad 300. Większość zgłoszeń z ubiegłego roku dotyczyła: sektora finansowego, zwłaszcza umieszczania informacji w BIK i BIG, praktyk spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, którym zdarza się wywieszać listy dłużników niepłacących na czas czynszu, upubliczniania danych wierzących przez kościoły i związki wyznaniowe oraz urzędów samorządowych, które coraz częściej upubliczniały dane osobowe w BIP-ach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.