Strasburski trybunał staje w obronie polskiego reportera

prawo
Jak podkreślił ETPC, wprawdzie sąd krajowy warunkowo umorzył sprawę, ale skarżący figuruje teraz w rejestrze karnym.ShutterStock
6 lipca 2017

Dziennikarz nie może odpowiadać karnie za to, że jego rozmówca skłamał w wywiadzie – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka.

W 2006 r. „Gazeta Wyborcza” opublikowała wywiad Marcina Kąckiego z działaczką Samoobrony A.R. na temat kulis rozdawania stanowisk partyjnych w zamian za seks. Kobieta ujawniła m.in., że taką ofertę złożył jej czołowy polityk ugrupowania. W nagrodę miała otrzymać posadę w biurze europosła R.C. Kiedy dziennikarz zapytał rozmówczynię, czy dostała pracę, ta odpowiedziała, że nie, ponieważ zatrudniono w to miejsce córkę M.C., kolejnego europarlamentarzysty.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.