Rozpatrywanie spraw być może będzie szybsze. Jednak wydawane wyroki nie zawsze będą sprawiedliwe. Wygrają ci, którzy dostosują się do sztywnych ram i zatrudnią uważnych (czyli droższych) prawników.
Zmiany w sądach. Niekoniecznie na lepsze
Projekt dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego jest na ostatniej prostej. Przeszedł już pierwsze czytanie w Sejmie, jego uchwalenie wydaje się formalnością. Szykuje się ustawa, która wprowadzi ogrom zmian. Dla przedsiębiorców będzie wręcz rewolucyjna. Powróci zapomniane już przez wielu, bo zlikwidowane w atmosferze niesmaku w 2012 r., odrębne postępowanie gospodarcze. Zarówno prawnicy, jak i przedstawiciele biznesu nie mają wątpliwości, że to zmiana na gorsze.
Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało projekt nowelizacji, uważa, że zniesienie odrębnego postępowania w sprawach gospodarczych było błędem. Liczba spraw wpływających do sądów gospodarczych wzrosła z 1,44 mln w 2012 r. do 1,97 mln w 2017 r. Temida nie nadąża: liczba spraw zaległych wzrosła ze 183 tys. w 2012 r. do 400 tys. na koniec 2017 r., a przeciętny czas trwania postępowania w sprawach rejestrowanych w repertoriach GC (czyli w tych postępowaniach gospodarczych, które są rozpoznawane w procesie) wzrósł z 9,1 miesiąca do 15,7 miesiąca w sądach okręgowych i z 6,4 miesiąca do 14,1 miesiąca w sądach rejonowych. Krótko mówiąc: biznes czeka długo, za długo, na wyrok.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.