Przymusowe leczenie odwykowe, wymyślone w PRL, jest nieskuteczne, co roku obciąża budżet państwa niebagatelnymi kosztami i spowalnia sądy. Czas odesłać je do lamusa.
„Uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, stanowi się, co następuje: (...)” – to nie początek odezwy do narodu wygłoszonej przez I sekretarza PZPR z okazji dnia trzeźwości, a preambuła do nadal obowiązującej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1356 ze zm.). Ustawy, dodajmy, uchwalonej w 1982 r., a więc w okresie, kiedy na wszelkie możliwe sposoby ograniczano swobody obywatelskie. I zbieżność dat nie jest tu przypadkowa.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)