Tuż przy ogrodzeniu na posesji sąsiada rośnie jabłoń, a gałęzie z owocami zwisają nad moją działką. W tym roku drzewo obrodziło i wiele owoców spadło na ziemię. Leżą, gniją i utrudniają wjazd na moje podwórze. Czy mogę zebrać te, które już spadły, i zerwać te, które zostały jeszcze na drzewie, bez obawy, że sąsiad zażąda ode mnie zapłaty? W dodatku korzenie jabłonki przechodzą na moje podwórze i utrudniają wjazd samochodu. Czy bez zgody sąsiada mogę je odciąć? – pyta nasza czytelniczka.
Ma pani prawo zebrać owoce, które spadły w sposób naturalny z drzewa sąsiada. Nie wolno jednak trząść gałęziami lub w inny sposób spowodować, aby opadły.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
