W sądach wciąż brakuje pokoi prokuratorskich. Oskarżyciele narzekają, że nie mają gdzie się podziać. W ten sposób wymiar sprawiedliwości przegrywa z prozaicznymi problemami lokalowymi.
Prokurator na sali sądowej nie dziwi. Powinien jednak wiedzieć, kiedy ją opuścić. Najlepiej w tym samym momencie, w którym robią to obrońca i jego klient. Oskarżyciele często pozostają jednak na sali rozpraw razem z sędzią. Utyskują, że tylko dlatego, że nie mają w sądzie gdzie się podziać. Nie przekonuje to adwokatów, którym przychodzi tłumaczyć klientom, dlaczego przeciwnicy mogą więcej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
