Samotność nękanychSiedmiu na ośmiu pracowników przegrywa przed sądem sprawy o mobbing lub dyskryminację. Ochrona przed szykanami jest fikcjąŁukasz Guza•12 stycznia 2017
Wszystkie drogi prowadzą do SzanghajuPod znakiem budowy Nowego Jedwabnego Szlaku upłynie cały XXI w. Kiedyś wszystkie drogi prowadziły do Rzymu, teraz będą prowadziły do Szanghaju, Pekinu, Seulu czy Nowego DelhiSebastian Stodolak•12 stycznia 2017
Teatr z natury politycznyW 493 r. p.n.e. Frynichos wystawił w Atenach tragedię „Zdobycie Miletu”. Za „przypomnienie domowych nieszczęść” ukarano go grzywną, a na utwór nałożono „areszt”, bo nie służył interesom państwa, które było organizatorem widowisk. Taki był początek niekończących się konfliktów między ludźmi teatru a władzą. Każdą władzą, bez wyjątku.Dariusz Koźlenko•08 stycznia 2017
Wśród naukowców zawsze byli lizusi władzy. Kiedyś chodziło o wyjazdy, teraz o grantyJak świat długi i szeroki mnóstwo naukowców zrobiło karierę dlatego, że pokłoniło się władzy. Myśli pani, że dziś tak nie jest? – mówi prof. Łukasz Turski. Zdarza się, że wielki naukowiec jest kanalią. Ale jeśli robi prawdziwą naukę, dokonuje odkryć ważnych dla ludzkości, to wiele można mu wybaczyć. Także to, że układa się z rządzącymi. Mira Suchodolska•07 stycznia 2017
Hipokryzja rządu: Wprowadził minimalną stawkę godzinową, ale sam do przepisów się nie stosujeRząd wprowadził minimalną stawkę godzinową – 13 zł. Mówi, że po to, by poprawić los najgorzej opłacanych pracowników. Ale sam tyle za pracę płacić nie chce. Konrad Wojciechowski•06 stycznia 2017
Polacy lubią oglądać porno: W domu, w pracy, w szkoleBywają dni, że Polacy oglądają pornografię przez 35 minut. Włączamy ją rano i wieczorem. Raczej w drugiej połowie tygodnia. Dorota Kalinowska•05 stycznia 2017
Woś: Nowy, ważny głosOd czasu do czasu pojawia się w Polsce książka historyczna, która otwiera nas na całkiem nową perspektywę. Niby opisuje znane już fakty, ale pozwala na nie spojrzeć inaczej. Takie były ostatnio książki Jana Sowy czy Andrzeja Ledera. Teraz do tego grona dołącza Wiktor Marzec. Młody badacz z Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie napisał książkę o rewolucji 1905 r. A właściwie należałoby powiedzieć o niepokojach społecznych lat 1904–1907, które były częścią wielkich wystąpień społecznych, jakie ogarnęły wówczas całą carską Rosję. I w samym imperium Romanowów stanowiły jakby salwę przygotowawczą do rewolucji roku 1917.05 stycznia 2017
Czy Polskę stać na dochód podstawowy? Gospodarcza katastrofa gwarantowanaMa zlikwidować ubóstwo, uleczyć rynek pracy, wynagrodzić historyczne niesprawiedliwości, a nawet przyczynić się do rozwoju sztuki. Tak twierdzą jego zwolennicy. Niestety, uniwersalny dochód podstawowy to tylko wyjątkowo dobrze upudrowana utopia. Sebastian Stodolak•05 stycznia 2017
Woś: Dlaczego mają dostawać pieniądze za nicBezwarunkowy dochód podstawowy (w skrócie BDP) to dziś jeden z najgorętszych sposobów na nowoczesną redystrybucję. Co ciekawe, on już istnieje. Tyle że inaczej się nazywa, a ci, którzy go pobierają, są przekonani, że się im najzupełniej należy. Pisze o tym Matt Bruenig na łamach magazynu „Jacobin”. Rafał Woś•05 stycznia 2017
Bąk: Alkohol? Znacznie groźniejszy jest katar [OPINIA]Przez cały okres świąteczno-noworoczny moja rodzina nieskutecznie odpierała ataki jakiegoś paskudztwa. Gdy wy wsuwaliście bożonarodzeniowy bigos, my tratowaliśmy siebie pod drzwiami toalety. Gdy łamaliście się opłatkiem, my dzieliliśmy się ostatnimi tabletkami aspiryny. Kiedy wy wznosiliście noworoczny toast kieliszkami szampana, my opróżnialiśmy kolejne kubki z gripexem i buteleczki z syropami. A gdy w całym kraju w górę wystrzeliły fajerwerki, osobiście miałem wrażenie, że wszystkie eksplodują w samym centrum mojej głowy. Oczywiście postanowiliśmy się poradzić lekarza. Ten stwierdził, że to zwykła grypa i jedyne, co uznał za słuszne nam przepisać, to trzy palety witaminy C i jeden kontener chusteczek higienicznych.Łukasz Bąk•05 stycznia 2017
Wróbel: Morawiecki czy Kaczyński?Co ty tak ciągle o Morawieckim? – dopytują czasem znajomi. Znajomi, jak to w Warszawie, na ogół ogarnięci pisofobią. Nie pytają więc życzliwie. Może mówię nieciekawie (noworoczne postanowienie: mniej gadać), a może to wina samego wicepremiera, którego zamiary trudno ocenić w łatwy, antykaczystowski sposób. Wielu zawziętych zwolenników KOD uważa przecież, zgodnie z ładną tradycją polskiej inteligencji, że wykluczeni (kiedyś się mówiło: biedni) powinni w jakiś sposób być dźwigani z ruin przez państwo i społeczeństwo. Tak samo uważali 2 lata temu, 5 i 10 – tyle że uważali bezobjawowo.05 stycznia 2017
Organizacje charytatywne wyręczają politykę społeczną państwaW Polsce udział w akcjach charytatywnych stanowi wizerunkowy obowiązek polityka, biznesmena czy celebryty. Mało kto kwestionuje sensowność takich działań czy pyta o ich rolę. Bo trwale wpisały się już one w nasze życie publiczne – wypada dać kilka złotych na WOŚP, Caritas lub Szlachetną Paczkę. Z niedawno przeprowadzonego sondażu CBOS wynika, że 10 proc. badanych Polaków działa w organizacji charytatywnej, która pomaga dzieciom, a 8,6 proc. stanowią ci, którzy udzielają się w różnego rodzaju organizacjach charytatywnych pomagających chorym, niepełnosprawnym, seniorom, ubogim, bezdomnym oraz innym potrzebującym.Piotr Szumlewicz•05 stycznia 2017
Clapham: Ten kongres przypomina pogrzebTradycyjna europejska lewica nie otrzymała w ubiegłym roku prezentu pod choinkę. Choć prawicowy populizm został w ostatniej chwili powstrzymany w Austrii (jednak zrobił to przedstawiciel Zielonych!), to nadal stanowi poważne zagrożenie dla socjaldemokratycznych partii Europy. Wielu zwolenników lewicy (także tych potencjalnych) uwiodły obietnice oraz nacjonalistyczna retoryka prawej strony. Jak zatem lewicowe partie poradzą sobie z tym egzystencjalnym kryzysem?Tim Clapham•05 stycznia 2017
Seniorzy samobójcy: Odbierają sobie życie nie tylko z powodu biedyNa wycieraczce wciąż stoją buty. Z brązowej skóry. Stare, nieco przydeptane, ale jeszcze nadające się do chodzenia. On też tak o sobie mówił. Że jeszcze trochę się do życia nadaje. Jak te buty.Joanna Pasztelańska•05 stycznia 2017
Co dalej z Syrią?Harce pionków na syryjskiej szachownicy nie mają większego znaczenia, bo los kluczowych figur jest już przesądzony.Mariusz Janik•05 stycznia 2017
Bezwarunkowy dochód podstawowy: Tak czy nie?Bezwarunkowość dochodu podstawowego sprawia, że ludzie będą bardziej skłonni podjąć się pracy, także dorywczej, krótkoterminowej.Mikołaj Ratajczak•05 stycznia 2017
Niedojrzali i niebezpieczni: Polska jest w rękach ludzi, którym mentalnie nigdy nie udało się dojrzećPolska jest w rękach ludzi, którym mentalnie nigdy nie udało się dojrzeć. Co gorsza, nic nie wskazuje na to, by im się to mogło jeszcze kiedykolwiek przydarzyć.Andrzej Krajewski•05 stycznia 2017
Służby skażone DzierżyńskimNasz wywiad i kontrwywiad należałoby sformować od nowa, mając na uwadze wiążące się z tym zagrożenia. Bo malowanie ruin jest zawsze malowaniem ruin. Nieważne, ile farby się nałoży, zawsze będą pod tym zgliszczaMira Suchodolska•04 stycznia 2017
Psie pieniądze psie życieImigranci zbudowali USA. Czy przyczynią się do ich upadku? Sądząc po nastrojach wśród Amerykanów, coraz większa część narodu jest o tym przekonanaEliza Sarnacka-Mahoney•04 stycznia 2017
Marihuana to cudowna roślina, ale nie cudowny lekNie mogę polecić, żeby ktoś ją zażywał, bo nie mam dowodów na efekt leczniczy. Marihuana nie jest cudownym lekiem, raczej substancją, po której wiele się spodziewamy - przyznaje Jerzy Jarosz w rozmowie z Klarą Klinger.Klara Klinger•01 stycznia 2017