Rodzic sprawujący po rozwodzie stałą opiekę nad dzieckiem powinien podjąć trud odnalezienia faktycznej przyczyny, dlaczego nie chce ono spotykać się z drugim rodzicem. Takie wnioski płyną z lektury opublikowanego niedawno uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Pruszkowie.
Sprawa została zainicjowana przez matkę, która zawnioskowała o zmianę wyroku rozwodowego w przedmiocie m.in. wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem. W ramach tej procedury chciała m.in. pozbawić lub ewentualnie ograniczyć przysługującą drugiemu z rodziców władzę rodzicielską jedynie do decydowania w sprawach zdrowotnych. Sąd jednak tego wniosku nie uwzględnił. Bo choć ustalił, że małoletni rzeczywiście był niezadowolony ze spotkań z ojcem, to jednak nie dopatrzył się żadnych okoliczności przemawiających za koniecznością pozbawienia uczestnika procedury władzy rodzicielskiej. Sąd zauważył, że niezadowolenie to wynikało z tego, że syn czuł się marginalizowany przez ojca. Był bowiem zazdrosny o przyrodnią siostrę, która była obecna podczas spotkań z rodzicem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)