Trzeba przyznać, że podjęta przez rząd Zjednoczonej Prawicy reforma wymiaru sprawiedliwości nie zakończyła się sukcesem. Zatrzymała się w zasadzie już na wstępnym etapie. Przyczyny tego oczywiście są różne, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, ale wszystkie mają niewątpliwie charakter polityczny. A tym samym znajdują się poza zakresem zainteresowania Stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski”.
Jest więc co krytykować. Jedni krytykują zatrzymanie reform, drudzy – ich zły kierunek. Na barykadzie obrony status quo ante stanęli oczywiście ci, którzy publicznie, nie bacząc na zakaz angażowania się przez sędziego w działalność polityczną, szermują na prawo i lewo zarzutami o naruszeniu praworządności, demokracji, prawa Unii Europejskiej, niezawisłości sędziowskiej, konstytucji (celowo małą literą, bo z pewnością nie chodzi o naruszenie Konstytucji RP…) – i postulują przywrócenie dawnego porządku w sposób pozaprawny, bo uchwałami Sejmu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)