Jawność życia publicznego w Polsce na zakręcie

prawo
<p>O umorzenie w całości prosił zaś rzecznik praw obywatelskich.</p>Shutterstock
17 listopada 2021

Sejm poparł wczoraj niektóre z zarzutów wobec ustawy o dostępie do informacji publicznej, którą dziś miał zająć się TK. Ich uwzględnienie może oznaczać koniec przejrzystości w naszym kraju. 

Trybunał Konstytucyjny miał się dziś pochylić nad wnioskiem I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej o zbadanie konstytucyjności szeregu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2176 ze zm.). Wczoraj po południu okazało się, że wokanda została skorygowana, a rozprawę przeniesiono na 15 grudnia. Powody nie są znane.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.