Ktoś jeszcze pamięta piątkę dla zwierząt? Założę się, że jeśli tak, to jako okazję do przeliczenia szabel, jaką się stało głosowanie nad tym pakietem ustaw, a raczej jaką od początku prawdopodobnie była cała ta propozycja.
Czegóż tam miało nie być! Od definitywnego końca z trzymaniem psów na łańcuchu po zakaz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Na czele z największą kością niezgody, czyli wygaszaniem hodowli na futra. No ale okazało się szybciutko, że (nieistniejące) prawa zwierząt obchodzą polityków wyłącznie wtedy, gdy mogą na nich sami zyskać. W przeciwnym razie stają się na powrót domeną „ekoterrorystów”, „zielonej hołoty” i „wrogów narodu” (wszystkie cytaty z rzeczywistości), do których się – nie ukrywam – sam zaliczam.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)