Z raportu rzecznika praw obywatelskich – pisaliśmy o nim wczoraj – wynika, że w Barczewie miało dochodzić do bicia, poniżania, podduszania, a nawet podtapiania więźniów. Tortury stosowano w pomieszczeniach bez monitoringu. Przedstawiciele MS i Centralnego Zarządu Służby Więziennej z jednej strony zapewniają, że „podchodzą z należytą powagą do każdego sygnału o możliwych nieprawidłowościach”, a z drugiej – podważają rzetelność opracowania.
W opinii MS i CZSW istnieje możliwość „wystąpienia wady raportu polegającej na braku obiektywizmu autora opracowania, który wstąpił w spór z dyrekcją kontrolowanego zakładu karnego”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)