Do TK trafiła kolejna skarga dotycząca przepisów pozwalających ukarać opiekuna utrudniającego kontakt dziecka z drugim rodzicem. Jej uwzględnienie może wypaczyć sens tych regulacji – ostrzegają prawnicy.
Czy suma pieniężna zasądzona przez sąd za utrudnianie kontaktów z dzieckiem powinna być płacona do rąk poszkodowanego rodzica? I czy taka regulacja chroni interes prywatny, czy publiczny? Te pytania Trybunałowi Konstytucyjnemu zadała matka, która została taką grzywną ukarana. Jej zdaniem przepisy, które na to pozwoliły, są niezgodne m.in. z konstytucyjną zasadą ochrony rodziny, równości obywateli wobec państwa czy z prawem do sądu.
– Konsekwencją uwzględnienia tej skargi przez TK byłoby pozbawienie dzieci najważniejszego narzędzia o charakterze sankcyjnym, które daje szansę na to, by egzekwować ich spokojne i regularne kontakty z tym rodzicem czy opiekunem, z którym nie mieszkają – komentuje Aleksandra Ejsmont, radca prawny specjalizujący się w sprawach rodzinnych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.