Rejestr pedofilów pod lupą TK. Czy prawo działa wstecz?

trybunał konstytucyjny
trybunał konstytucyjnyShutterStock
23 września 2024

Czy do publicznie dostępnej bazy mogą trafiać dane osób, które zostały skazane w czasie, gdy nie było przepisów przewidujących taką sankcję? Za miesiąc na to pytanie odpowie Trybunał Konstytucyjny.

Przepisy pozwalające umieszczać w publicznym rejestrze dane przestępców seksualnych obowiązują od 1 października 2017 r. (ustawa o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 560 ze zm.). W tym rejestrze, potocznie nazywanym „rejestrem pedofilów”, można znaleźć imiona i nazwiska osób, które za konkretne czyny popełnione na tle seksualnym zostały skazane przed tą datą. Zdaniem jednego z sądów jest to niezgodne z konstytucją. TK pochyli się nad tym zagadnieniem już 24 października. Na ten dzień bowiem została wyznaczona pierwsza rozprawa w tej sprawie.

Wniosek o usunięcie

Przypadek, który dał asumpt do wystąpienia z pytaniami prawnymi do TK, dotyczy mężczyzny sądzonego za przestępstwo seksualne w 2015 r. Wówczas obowiązywał kodeks karny z 1969 r., a autor skargi do TK został skazany za czyn opisany w jego art. 168 par. 2. Był to przepis, który zaostrzał odpowiedzialność karną sprawcy doprowadzającego inną osobę do poddania się czynowi nierządnemu lub do wykonania takiego czynu, jeżeli działał on ze szczególnym okrucieństwem lub dopuścił się zgwałcenia, działając wspólnie z innymi osobami. Skarżący został za ten czyn skazany m.in. na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Karę tę odbył w zakładzie karnym, jednak nie w całości, gdyż po pewnym czasie został przez sąd warunkowo przedterminowo zwolniony. W międzyczasie, w 2017 r., weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, na mocy której dane skarżącego zostały umieszczone w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, i to zarówno w tym z dostępem ograniczonym, jak i publicznym. Z danymi zawartymi w tym pierwszym mogą się zapoznać tylko niektóre, wymienione w ustawie podmioty, takie jak np. policja czy sądy. Natomiast dane o osobie ujęte w rejestrze publicznym są dostępne bez ograniczeń oraz są publikowane na stronie internetowej BIP Ministerstwa Sprawiedliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.