Prof. Bodnar niczym Cristiano Ronaldo. Jak wykorzystał niedbalstwo Sejmu?

Prof. Bodnar niczym Cristiano Ronaldo. Wykorzystał niedbalstwo legislacyjne Sejmu
Prof. Bodnar niczym Cristiano Ronaldo. Wykorzystał niedbalstwo legislacyjne SejmuAgencja Wyborcza.pl / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
23 stycznia 2024

Szybkie, pochopne i nieprecyzyjne stanowienie ustaw przez Sejm VIII kadencji dało prokuratorowi generalnemu pole do zbadania legalności podejmowanych przez poprzedników działań. Skutek mógł zaskoczyć.

Kontrowersje, jakie wywołało wręczenie prokuratorowi krajowemu Dariuszowi Barskiemu przez prokuratora generalnego, prof. Adama Bodnara dokumentu, w którym stwierdzono, że przywrócenie go do służby czynnej przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę zostało dokonane bez odpowiedniej podstawy prawnej, gdyż zastosowano przepis, który miał już nie obowiązywać, sprowokowały dyskusję. Nie tylko w świecie prawniczym. Po ośmiu latach rządów nominaci PiS dowiedzieli się, że oprócz wykładni językowej (i tak często zmanipulowanej) istnieją także inne metody wykładni prawa – konieczne do zastosowania w procesie jego interpretacji.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.