Francuski minister od dawna jest na cenzurowanym, ale najwyraźniej ma wystarczające poparcie prezydenta, by utrzymać posadę. A zarzuca się mu „wyrównywanie rachunków” z sędziami.
Éric Dupond-Moretti to była – wielka – gwiazda nadsekwańskiej palestry. Przez lata cieszył się opinią pogromcy prokuratorów i adwokatów przeciwników swoich klientów (warto pamiętać, że we francuskim systemie często do oskarżenia dołączają oskarżyciele posiłkowi, zazwyczaj bliscy ofiar, z szerokimi uprawnieniami i przymusem adwokackim). Jego umiejętność żonglowania słowami i przepisami jest niemal legendarna. Wyliczono, że w czasie 30-letniej kariery na sali sądowej uzyskał uniewinnienie dla 145 klientów (nadano mu nawet przydomek Acquit tator od słów „uniewinniać” i „Terminator”, mówiło się też, że wychodząc na parkiet, „włącza kruszarkę” słabych argumentów przeciwników). Ale nie tylko o uniewinnienia tu chodzi. Występując w sprawach, które uznawano za z góry przegrane, często uzyskiwał złagodzenie wyroków. Nierzadko narażając się opinii publicznej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)