Coraz trudniej uzyskać informacje o tym, jak politycy i urzędnicy wydają pieniądze podatników.
10 lat – tyle trwało najdłuższe postępowanie o udostępnienie informacji publicznej, jakie prowadziła Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Chodziło o ujawnienie kontraktów menedżerskich zarządu spółki PKP S.A. Po przeciągającej się batalii sądowej organizacja finalnie uzyskała dokumenty. Sęk w tym, że od czasu, kiedy o nie wystąpiła, zarząd zmieniał się już kilkukrotnie, więc dane, które miały pomóc w kontroli nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy, stały się bezużyteczne. – Wygląda na to, że dostęp do informacji publicznej mogą dziś uzyskać tylko wyspecjalizowane organizacje, które mają czas i środki na walkę o nią – zauważa Szymon Osowski, prawnik i współzałożyciel sieci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)