Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa dodanie przepisów kwalifikujących transmitowanie w internecie niektórych treści jako czyn zabroniony.
W odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha przyznaje, że patostreaming jest wysoce szkodliwy społecznie i „jako słuszny należy ocenić postulat penalizacji” tego zjawiska. „W zakresie możliwych rozwiązań (…) można rozważyć dodanie do określonych rozdziałów kodeksu karnego, kodeksu wykroczeń czy ustaw pozakodeksowych – przepisu zawierającego znamię kwalifikujące dany czyn zabroniony odnoszące się do rozpowszechniania treści z popełnienia lub popełniania danego czynu zabronionego” – konkluduje. Wypracowaniem konkretnych propozycji ma się zająć Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)