Zapłata nie jest konieczna, by artykuł promujący firmę został uznany za kryptoreklamę. Wystarczy, że dany podmiot przekaże redakcji materiał zdjęciowy wykorzystany w tekście – uważa rzecznik generalny TSUE.
Skrót artykułu
Reklamodawcom zależy na tym, by odbiorcy nie wiedzieli, że mają do czynienia z reklamą. Uważają bowiem, że w ten sposób skuteczniej przebiją się ze swym przekazem. Problem w tym, że jest to niezgodne z prawem. Przypomina to opinia wydana ostatnio przez prof. Macieja Szpunara, rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.