Autopromocja

Dyrektywa o prawach autorskich. Prasa kontra giganci internetu

prasa, media, gazety
Jeśli chodzi o nastawienie polskich europarlamentarzystów do praw pokrewnych, to sytuacja jest bardzo skomplikowana.ShutterStock
12 września 2018

252 poprawki muszą przegłosować europarlamentarzyści, aby znaleźć porozumienie w sprawie unijnej dyrektywy o prawach autorskich.

3634082-.jpg
Frakcje PE o prawach pokrewnych

Gros zgłoszonych korekt dotyczy dwóch przepisów, które od miesięcy są obiektem wzmożonego lobbingu ze strony twórców i mediów tradycyjnych oraz branży technologicznej. Pierwszy to art. 11, który ma zagwarantować wydawcom prawa pokrewne. Mają one służyć ochronie ponoszonych przez nich nakładów koniecznych do stworzenia utworów (jak wynagrodzenia redaktorów). Dzięki prawom pokrewnym wydawcy prasowi uzyskaliby możliwość żądania od portali internetowych publikujących fragmenty artykułów ich dziennikarzy opłat licencyjnych bez wdawania się w długotrwały (i często skazany na niepowodzenie) spór sądowy. – Każdy głos jest na wagę złota. Z rozmów, jakie prowadziliśmy w zeszłym tygodniu w Brukseli, wynika, że zrozumienie dla sprawy jest. Jeśli chodzi o największą frakcję europarlamentarną – Europejską Partię Ludową, to według naszych informacji wszyscy Niemcy poprą poprawki Axela Vossa z JURI. Podobnie mają zrobić Hiszpanie, którzy w lipcu nie byli obecni na głosowaniu – mówi Jacek Wojtaś z Izby Wydawców Prasy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.