Oprócz walki z chipsami, narkotykami i papierosami resort zdrowia zamierza uczyć obywateli postaw prokreacyjnych.
Pomysł, który chce realizować Ministerstwo Zdrowia, ma się przełożyć na zwiększenie dzietności w Polsce. Jak się dowiedział DGP, do Narodowego Programu Zdrowia może zostać dopisany punkt „polityka prokreacyjna”. – Polityka pojmująca dzietność będzie albo jako element NPZ, albo odrębny projekt polityki zdrowotnej – zdradza wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas.
NPZ to dokument precyzujący działania ustawy o zdrowiu publicznym, która miesiąc temu została podpisana przez prezydenta. Jego strategicznym celem na lata 2016–2020 jest poprawa zdrowia i jakości życia. W projekcie rozporządzenia jest wymienionych pięć głównych założeń: poprawa sposobu odżywiania, ograniczenie spożywania alkoholu i tytoniu, polepszenie dobrostanu psychicznego, ograniczenie złego wpływu środowiska oraz dbałość o stan zdrowia osób starszych. Obecnie w resorcie trwa dyskusja, czy jako szósty punkt ma się tam znaleźć polityka prokreacyjna.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.