Guza: Niebezpieczne związki

Zawieszenie uczestnictwa związkowców w pracach Komisji Trójstronnej (KT) może nie doprowadzi do upadku rządu, ale przeszkodzi mu we wprowadzaniu ważnych zmian w prawie. W praktyce uchwalenie nowej ustawy antykryzysowej lub zmian w przepisach o czasie pracy oddala się w bliżej nieokreśloną przyszłość.

Eufemizmem byłoby użycie określenia, że rząd instrumentalnie traktował negocjacje z partnerami społecznymi w KT. Negocjacje nad zmianami w prawie prowadzono intensywnie tylko wtedy, gdy byli nimi zainteresowani rządzący. Zdarzało się nawet, że na posiedzeniu Rady Ministrów zmieniano rozwiązania przyjęte przez Komisję, a więc zaakceptowane przez przedstawiciela rządu, który wynegocjował je ze związkami zawodowymi i pracodawcami. W końcu chyba rząd uznał, że dialog społeczny ma tak mało istotne znaczenie, że nawet nie warto powoływać nowego przewodniczącego KT. I można w pilnym trybie uchwalać np. nowe zasady opłacania składek zdrowotnych rolników czy kwotową waloryzację emerytur.

Pozostało 20% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.