Spadają albo znikają ruchome składniki płac związane na przykład z premiami i innymi dodatkami, które są uzależnione od wyników finansowych firm. A te nie są najlepsze. Pracodawcy unikają redukcji wynagrodzenia, gdyż wywołują one ostre konflikty.
W I kw. w 674 przedsiębiorstwach przemysłowych zatrudniających ponad 49 osób przeciętne płace przekraczały 5 tys. zł – wynika z danych GUS. Ich liczba była jednak o 21 mniejsza niż w roku ubiegłym. Skurczyła się również grupa firm, w których średnie zarobki mieściły się w granicach 4,5–5 tys. zł – o 33 przedsiębiorstwa do 371. W całym ubiegłym roku mieliśmy do czynienia ze wzrostem liczby firm z wysokimi zarobkami. – Spowolnienie gospodarki przedłuża się – ocenia Piotr Bujak, główny ekonomista Nordea Bank. Firmy dbają o koszty. Według Bujaka spadają albo znikają ruchome składniki płac związane na przykład z premiami i innymi dodatkami, które są uzależnione od wyników finansowych firm. A te nie są najlepsze. Pracodawcy unikają redukcji wynagrodzenia, gdyż wywołują one ostre konflikty.
Ci, którzy decydują się mimo wszystko na zmniejszenie kwoty przeznaczonej na płace, na ogół przenoszą pracowników na część etatu. Wielu z nich nie ma wyboru i akceptuje takie zmiany. Nawet niższa pensja jest lepsza od bezrobocia, które dotyka często zwalniane osoby.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.