Osoby, które z dnia na dzień porzucą pracę bez powiadomienia o tym pracodawcy, jeszcze całymi tygodniami mogą być osobami zatrudnionymi. Zatrudniający muszą spełnić wiele warunków, by formalnie doprowadzić do rozstania. Resort pracy nie widzi tu żadnego problemu.
– W kodeksie pracy nie znajdziemy regulacji, w myśl których kilkunastodniowa nieobecność pracownika może automatycznie powodować rozwiązanie stosunku pracy – tłumaczy Łukasz Gibała, poseł Twojego Ruchu. – Oczywiście można zwolnić go dyscyplinarnie, ale jest to czasochłonne i do czasu doręczenia mu aktu rozwiązania umowy pracodawca ponosi koszty związane z obsługą administracyjną nieobecnego – dodaje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.