Ojciec nie matka, ZUS nie zapłaci

Rodzina
26 tygodni wynosi dodatkowy urlop rodzicielski.ShutterStock
23 stycznia 2014

Trzy miesiące temu świeżo upieczony tata skorzystał z urlopu macierzyńskiego. Do dziś nie dostał za to pieniędzy z ZUS.

Jaś urodził się w lipcu 2013 r. Jego rodzice już w czasie ciąży ustalili, że mama chłopca wróci do pracy, a sporą część urlopu z tytułu urodzenia dziecka przejmie tata – bo łatwiej mu pogodzić obowiązki domowe ze służbowymi. I tak Monika Zakrzewska wróciła do pracy w listopadzie, wykorzystując 20 tygodni urlopu macierzyńskiego i jeden tydzień z puli sześciu dodatkowych tygodni, którymi rodzice mogą się podzielić. Pozostałe pięć tygodni wykorzystał ojciec Jasia, a następnie rozpoczął urlop rodzicielski (wynosi on maksymalnie 26 tygodni). – Zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie również dlatego, że chcieliśmy od początku dzielić się obowiązkami i radościami rodzicielskimi. I liczyliśmy, że ubiegłoroczne zmiany w przepisach nam to ułatwią – tłumaczy Zakrzewska, która do niedawna była ekspertem do spraw rynku pracy w Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, a obecnie pracuje dla firmy Provident. Rzeczywistość okazała się mniej różowa od obietnic. – Urzędnicy nie wiedzą, na jakich zasadach rozliczyć te pięć tygodni pełnopłatnego dodatkowego urlopu. I choć wykorzystany on został jeszcze w listopadzie, to mój partner do dziś nie dostał należnych mu pieniędzy – opowiada Zakrzewska. Dodaje, że zarówno ona, jak i ojciec dziecka mają opłacone składki na ubezpieczenie chorobowe.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png