Końca wakatów w służbie cywilnej nie widać

1 kwietnia 2014

Od dwóch lat premier nie może się zdecydować na powołanie przewodniczącego Rady Służby Cywilnej (RSC). A od ponad trzech miesięcy zwleka z wyznaczeniem przedstawiciela rządowych urzędników. Zdaniem ekspertów tym samym popełnia błąd zaniechania.

Osoby zatrudnione w administracji rządowej wciąż nie mają przedstawiciela, który reprezentowałby ich interesy w kontaktach m.in. z Radą Ministrów. Odkąd od grudnia 2013 r. szef służby cywilnej (SC) złożył rezygnację, premier nie wskazał jego następcy. Centrum Informacyjne Rządu potwierdza, że wciąż nie ma żadnej decyzji w sprawie ewentualnego powołania na to stanowisko.

Brak szefa SC rodzi konkretne problemy. Formalnie zastępuje go Dagmir Długosz, dyrektor departamentu służby cywilnej. W praktyce jednak na pytanie DGP, co dalej z nowelizacją ustawy o elastycznym czasie pracy, w administracji rządowej otrzymaliśmy odpowiedź, że o dalszych losach projektu zdecyduje nowy szef. Problem w tym, że brak nowelizacji wiąże się z generowaniem kolejnych nadgodzin. A tych co roku jest około miliona.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png