Spontaniczny protest jest ryzykowny. Grozi dyscyplinarką

1 września 2015

Nielegalne odstąpienie od pracy grozi dyscyplinarką. Pracownicy muszą się też liczyć z zarzutem obchodzenia prawa.

Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii planowali przeprowadzenie protestu, którego celem było uzmysłowienie Brytyjczykom, jaką wartość dla ich gospodarki ma ciężka praca imigrantów znad Wisły. 20 sierpnia mieli nie przyjść do pracy i pikietować przed tamtejszym parlamentem. Choć zdecydowała się na to garstka osób, to warto przeanalizować, czy w Polsce byłoby możliwe przeprowadzenie takiego spontanicznego protestu pracowników. Nowoczesne technologie (zwłaszcza portale społecznościowe) ułatwiają zatrudnionym zorganizowanie nieformalnej akcji przeciwko pracodawcom. Odstąpienie od pracy (niestawienie się w firmie np. danego dnia) mogłoby mieć jednak dla pracowników surowe konsekwencje.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png