Umowy zlecenia po nowemu: Zleceniobiorca nie będzie mógł wybrać sobie jednego tytułu, z którego chce podlegać ubezpieczeniu

umowa prawo prawnik
Łatwiej będzie rozstrzygnąć zbieg kilku umów wykonywanych u jednego płatnika chociażby z racji posiadanej wiedzy na temat wysokości i momentu wypłat. ShutterStock
4 grudnia 2015

Zbieg umów-zleceń co do zasady rozstrzygany jest na podstawie kryterium wynagrodzenia wypłaconego, które de facto stanowi podstawę wymiaru składek, a nie wynagrodzenia określonego w umowie. Jeżeli nie dojdzie do wypłaty wynagrodzenia, to, tak jak dotychczas, podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tej umowy wynosi „0” i jest niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia. Zleceniobiorca podlega więc obowiązkowo ubezpieczeniom z kolejnej umowy-zlecenia, która jest wykonywana w tym samym czasie co pierwsza.

Często płatnicy byli zdziwieni, kiedy ZUS po kontroli nakazywał zgłosić zleceniobiorcę do ubezpieczeń i żądał zapłaty zaległych składek, nawet gdy zleceniobiorca oświadczył na piśmie, że podlega obowiązkowo ubezpieczeniom z innej umowy-zlecenia. Należy sądzić, że w tej sytuacji oświadczenie zleceniobiorcy było rzetelne, tylko podmiot, w którym zleceniobiorca wykonywał ozusowaną umowę, nie wykazywał w dokumentach rozliczeniowych składanych do ZUS żadnej podstawy wymiaru składek lub wykazywał podstawę zerową. Dlatego zakład na podstawie dokumentów rozliczeniowych, które wpłynęły od dwóch płatników, mógł stwierdzić, że w tym czasie zleceniobiorca miał tak naprawdę jeden tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń – ten, z którego została opłacona jedynie składka zdrowotna.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png