Upadek etosu służby publicznej i zjawisko klientelizmu powodują, że administracja tak niechętnie udostępnia informacje o wynagrodzeniach urzędników - mówi dr hab. Michał Bernaczyk Katedra Prawa Konstytucyjnego, Wydział Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Podejrzewam, że wynika to z upadku etosu służby publicznej i zjawiska klientelizmu. Etat w administracji publicznej powinien wynikać z merytorycznych kwalifikacji. Tymczasem można go dostać za łapówkę lub lojalność polityczną. Problem słusznie dostrzega NSA, np. nepotyzm wymieniony został w sprawie I OSK 531/14. Kolejne rządy opanowały sztukę wynagradzania stanowiskami w administracji publicznej, więc podawanie informacji na temat zatrudnienia okazało się kłopotliwe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.