W najbliższych tygodniach liczba etatów w ministerstwach ma się zmniejszyć o 1150. To mniej niż 10 proc. wszystkich pracowników, zwolnienia mają się rozpocząć już w tym tygodniu.
To oznacza, że skala zwolnień będzie mniejsza niż wynikało z pierwotnych zapowiedzi. Jak pisaliśmy w sierpniu, na starcie całego procesu rząd rozważał nawet 20-proc. redukcje, potem 10-proc. Za wdrożenie zwolnień odpowiadać będą dyrektorzy generalni poszczególnych ministerstw. I z tego powodu część naszych rozmówców ma nadzieję, że cięcia nie będą zbyt dotkliwe. ‒ Do tej pory słyszeliśmy, że ich nie będzie. Teraz po rekonstrukcji doszły nam dwa duże, skomplikowane działy, czyli turystyka i mieszkaniówka, którymi ktoś musi się przecież zająć ‒ mówi nam osoba z Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. W poszczególnych resortach chodzą korytarzowe plotki o zwolnieniach, choć bez konkretów. ‒ Są ministerstwa, w których pracuje dużo osób w wieku emerytalnym, niektórych z nich od dawna nikt nie widział na oczy i pewnie to tam będzie najwięcej zwolnień ‒ mówi nam jeden z urzędników. ‒ U nas słychać coś o zwolnieniach, ale bez żadnych szczegółów, choć podobno ustawa daje możliwość nawet 20-proc. zwolnień ‒ zauważa pracownik jednego z większych resortów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)