Samozatrudnieni korzystający z preferencyjnych zasad ubezpieczenia nie muszą opłacać składek na Fundusz Pracy. Jeśli to robią, powinni złożyć korekty o zwrot nadpłat.
Eksperci alarmują, że należności do Funduszu Pracy (FP) odprowadzają także osoby zwolnione z takiego obowiązku. Problem ten najczęściej dotyczy osób opłacających składki od 30 proc. płacy minimalnej. ZUS wyjaśnia, że zgodnie z art. 104 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2013 r. poz. 674 z późn. zm.) prowadzący działalność gospodarczą mają obowiązek opłacać składki na Fundusz Pracy. Danina ta jest ustalona od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, jeśli wynoszą one miesięcznie co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę. Oznacza to, że osoba rozpoczynająca prowadzenie działalności gospodarczej (dla której jest to jedyny tytuł do ubezpieczeń), która deklaruje podstawę wymiaru w wysokości 30 proc. kwoty najniższej pensji, jest zwolniona z obowiązku opłacania składki na FP.
W sytuacji gdy samozatrudniony dokona jednak takiej wpłaty, jest zobowiązany do korekty przekazanych dokumentów. Dotyczy to okresu, za który składka ta nie powinna być wykazywana i opłacana. Jeżeli w wyniku skorygowania dokumentów powstanie nadpłata, będzie ona podlegała z urzędu zaliczeniu na pokrycie zaległych lub bieżąco należnych składek, a w razie ich braku zostanie zwrócona na wniosek złożony w tej sprawie przez płatnika. Zwrot nie nastąpi jednak, jeśli nienależnie opłacone składki uległy przedawnieniu. Obecnie dochodzi do tego po upływie 5 lat.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.