Rządzący bardzo lubią się chwalić tym, jak wspierają rodziny, a szczególnie te o najniższych dochodach. Tak się jednak składa, że za nośnym medialnie hasłem skrywają się nieprzemyślane rozwiązania, które stają się utrapieniem dla samorządów. Bo to one właśnie muszą radzić sobie z wprowadzaniem takich zmian w życie. Dobitnie potwierdzają to dwa przykłady z początku roku dotyczące dodatku energetycznego i kontynuacji programu dożywiania.
Pierwsza z wymienionych form pomocy to efekt twórczej pracy posłów, którzy podczas nowelizowania prawa energetycznego postanowili wprowadzić dopłaty do rachunków za prąd. Jak pomyśleli, tak zrobili. Tyle że przy okazji zapomnieli przygotować przepisy określające zasady przyznawania takiego dodatku. Z tego też wynikają kuriozalne problemy z opłatą skarbową, która wynosi prawie tyle samo, ile miesięczne świadczenie, i niską dotacją, za którą samorządy nie będą w stanie obsłużyć nowego zadania.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.