Dzieło to nie praca, czemu więc mamy płacić składkę

14 stycznia 2014

Przedstawiając plany legislacyjne rządu, premier zapowiedział oskładkowanie śmieciowego zatrudnienia. W praktyce oznacza to przymus odprowadzania składek do ZUS od umów o dzieło (dziś są z tego zwolnione i zatrudniający często z tego korzystają).

Taki pomysł popierają związkowcy. – Dzięki temu osoby przymuszane przez pracodawców do wykonywania pracy na podstawie takich umów w przyszłości otrzymają emerytury – podkreśla Andrzej Strębski z zespołu polityki społecznej, ubezpieczeń i rynku pracy w OPZZ.

W grę wchodzi kilka wariantów likwidacji śmieciowego zatrudnienia. Możliwe jest przyjęcie obowiązku opłacania składek od wszystkich umów-zleceń. Wtedy można opisać katalog wyjątków, aby kosztów nie ponosili np. pisarze, naukowcy czy malarze. Można też wprowadzić obowiązek opłacania składek przez samych twórców – tu trzeba by ustalić inne zasady dla osób, które zapłatę otrzymują po przyjęciu przez zamawiającego rezultatu ich pracy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png