Rygorystyczne warunki, które musi spełniać osoba ubiegająca się o specjalny zasiłek opiekuńczy, spowodowały, że tylko niewielka liczba opiekunów uzyskała takie świadczenie. Problemy mają też gminy. Niejasne przepisy powodują, że ich decyzje są często uznaniowe. W konsekwencji osoby niezadowolone odwołują się do samorządowych kolegiów odwoławczych (SKO) i składają skargi do sądów administracyjnych. Te ostatnie wydają sprzeczne wyroki.
Uzyskanie specjalnego zasiłku opiekuńczego jest uzależnione od spełnienia dwóch podstawowych warunków. Pierwszym z nich jest osiąganie dochodów nieprzekraczających ustawowego kryterium. Drugim – rezygnacja z zatrudnienia lub wykonywania innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodzinnym.
– Ponieważ przepisy nie określają tego wymogu jednoznacznie, to zadaniem gminy na podstawie przedstawionych przez stronę dokumentów jest ustalenie, kiedy i z jakiego powodu osoba przestała pracować oraz od jakiego momentu krewny, nad którym deklaruje ona opiekę, jest niepełnosprawny – mówi Edyta Zaleszczak-Dyks, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.