Bartosz Marczuk: Rząd chciał pomóc, ale wrzucił pieniądze do dziurawego worka

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
30 września 2011

Świadczenie pielęgnacyjne często nie trafia do tych, którzy go potrzebują, tylko do naciągaczy. Mimo to rząd podniósł jego stawkę. Już lepiej byłoby wesprzeć biedne rodziny wielodzietne.

Od listopada o 100 zł wzrośnie świadczenie pielęgnacyjne dla osób opiekujących się niepełnosprawnym członkiem rodziny. Tak zdecydował w tym tygodniu rząd. Brzmi nieźle. Tyle że to typowa kiełbasa wyborcza, w dodatku mocno zepsuta. Bo system przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych jest niewydolny i nieszczelny, powoduje, że korzystają z niego także osoby, które delikatnie mówiąc, nie są do tego uprawnione.

Rząd, zanim wyda pieniądze podatników, powinien najpierw uszczelnić system, aby pomoc trafiała do rzeczywiście potrzebujących, a nie do cwaniaków i naciągaczy. Dopiero potem może ewentualnie decydować o podwyżce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.