Ponad 150 tys. zł mieliby dostawać prezydenci polskich miast, którzy rządzili dwie kadencje i nie zostali wybrani na kolejną. To jedno z rozwiązań, jakie forsuje Związek Miast Polskich. Innym są emerytury pomostowe dla samorządowców.
Odprawy w wysokości rocznej pensji albo miesięczne świadczenia aż do czasu przejścia na emeryturę domaga się Związek Miast Polskich dla burmistrzów, prezydentów oraz wójtów, którzy utrzymali się w fotelu przynajmniej dwie kadencje. Gdyby przyjąć rozwiązania związku, najlepiej zarabiający prezydenci polskich miast, Warszawy, Wrocławia czy Poznania, odchodząc ze stanowiska, otrzymaliby po ok. 154 tys. zł.
– Natomiast drugi pomysł grozi rzeszą 30-letnich emerytów – komentuje pomysł prof. Jerzy Regulski, ekspert ds. samorządu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.