Zmowa milczenia i ogromna hipokryzja. Tak trzeba określić to, co dzieje się wokół emerytur dla górników. Rządzący wiedzą, że obecna sytuacja jest absurdalna – nie ma uzasadnienia, aby górników nie objąć, jak hutników czy nurków, emeryturami pomostowymi.
Jednak nikt nie chce tego głośno powiedzieć. A płacą za to podatnicy. Hipokryzję tę dobitnie udowadnia list szefowej resortu pracy do rzecznika praw obywatelskich. Przyznaje mu rację i wskazuje, że system jest zły, niesprawiedliwy i kosztowny. Ale... nic w tej sprawie nie zrobi. Mam nadzieję, że rzecznik zaskarży te przepisy do Trybunału Konstytucyjnego, a ten uzna, że tkwimy w absurdzie. Wtedy rząd będzie miał pretekst, aby je zmienić. Szkoda, że zamiast działać, ogląda się na rzecznika i TK.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)